Pewna koza na wyraju
Bardzo chciała już być w raju
Mówiła do małej kózki:
Tam jest bardzo elegance
Tam jest comfort
Wyruszajmy tam na tańce.
Wyruszyły zatem śmiało
Mogę przysiąc, tak się stało.
środa, 5 czerwca 2013
Joga
Dwa ze snu ptaki
ćwiczyły jogę
Jeden powiedział
- Już nie mogę
Joga jest dobra
nad Gangesem
Rzucamy jogę więc z kretesem.
Tak sie wygiąłem
że asana
Motyl ten wziął za tulipana.
Ptaku Panie
od jogi lepsze jest fruwanie
odrywa bowiem od podłogi
niech na niej leżą biedne Jogi.
Historia znalezionego piórka
Panna Drypcia
w kapeluszu z piórkiem
chodziła kształcąc figurkę
Motyla swego prowadziła
na smyczy - nucąc
niech biedak trochę ćwiczy
Dokąd szła nie
wiedział nikt
w historii tej
to mały zgrzyt
Lecz doszła gdzieś
wciąż nucąc pieśń
której nie znała wcale słów
słów także braknie nam
zostawmy zatem ją
niech chodzi
TU I TAM.
w kapeluszu z piórkiem
chodziła kształcąc figurkę
Motyla swego prowadziła
na smyczy - nucąc
niech biedak trochę ćwiczy
Dokąd szła nie
wiedział nikt
w historii tej
to mały zgrzyt
Lecz doszła gdzieś
wciąż nucąc pieśń
której nie znała wcale słów
słów także braknie nam
zostawmy zatem ją
niech chodzi
TU I TAM.
mała świnka i dziewczynka
zgodną stanowiły parę
mieszkały w tym małym domku
obok rosło drzewo stare
drzewo to przedziwne było
bo mówiło ludzkim głosem
potrafiło też jak świnka
zachrumkać czasem pod nosem
rodziło co roku owoc
gdy dojrzewał to nie spadał
ale w niebo śmiało leciał
i z gwiazdami o czymś gadał.
straszny przypadek abstynencji seksualnej żółwia przez pofałdowanie skorupki morską falą
żółw, który wyszedł
z morskiej fali,
skarżył się głębinowym kotom:
- popatrzcie bracia na skorupkę,
pofałdowaną mam fest dupkę -
żółwica żadna mnie nie zechce
ja jestem dla nich jak powietrze.
a koty na to
jak na lato
rzekły:
- zadowól się sałatą.
z morskiej fali,
skarżył się głębinowym kotom:
- popatrzcie bracia na skorupkę,
pofałdowaną mam fest dupkę -
żółwica żadna mnie nie zechce
ja jestem dla nich jak powietrze.
a koty na to
jak na lato
rzekły:
- zadowól się sałatą.
czwartek, 30 maja 2013
w okno puka - słyszę - słyszę
To ptak - w dzióbku ma gałązkę
i na nóżce swej - podwiązkę
Skąd podwiązka? - z rymu wzięta
z ptakiem skacze po snu piętrach.
Na ostatnim piętrze - łoże
chętnie w łożu sie położę
Aby wyśnić znów sen nowy
o tym ptaku co rozmowy
długie wiedzie z ziarnikiem piasku.
Zobacz - to jest na obrazku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




